• Wpisów: 3
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis: 45 dni temu, 12:15
  • Licznik odwiedzin: 472 / 240 dni
 
zakupo
 
Zygmunt należał do pokolenia emerytowanych górników. Dość szybko skończył swoją pracę w jednej ze śląskich kopalni węgla kamiennego. Wszystko przez wypadek. Pewnego dnia ledwo uszedł z życiem. Można było mówić o cudzie. Trafił do szpitala w ciężkim stanie zaraz po tym jak runęła jedna ze ścian kopalni. Od tego momentu życie tego niespełna pięćdziesięcioletniego Ślązaka zmieniło się diametralnie. Koniec z ciężką robotą na szychcie. Koniec z tym rozdziałem w życiu. Przeszedł na górniczą emeryturę, która byłą całkiem pokaźna jak na polskie warunki. Postanowił jednak, że nie ma zamiaru gnić w domu. Zatrudnił się także dorywczo na jednym z parkingów, gdzie stróżował. Mała pensja, zajęcie na pół etatu pozwoliły mu jednak odetchnąć od rutyny dnia powszedniego. Po powrocie do domu nie miał wielkich ambicji czy planów. Chciał tylko odpocząć przed telewizorem w kapciach i z kuflem ulubionego piwa.

Nic w tym złego, jego uwagę najbardziej przyciągały reklamówki sławiące bardzo popularne w tych czasach telezakupy. Inni nazywali je z angielskiego home shopping. On jednak nie lubił tych obcojęzycznych zapożyczeń. Czego tam nie było? cudowne garnki, patelnie, odkurzacze, mopy parowe, sokowirówki a nawet sprzęt sportowy - który wszystko robił za Ciebie i to w przystępnej jak mówiono cenie. Często się z tego śmiał. Dostrzegał bowiem absurdalność sytuacji i tego rodzaju promowania artykułów. Nie był wcale takim zwykłym, szarym i niekumatym górnikiem jak większość jego kolegów po fachu. Niemniej jego żona nie podzielała tej opinii. Kupowała różne przedmioty codziennego użytku za pomocą telezakupów ze strony www.tvokazje.pl często ale z rozsądkiem. I nic nie było wstanie przemówić jej do rozsądku. Okazało się jednak, że produkty kupione przez kanał tv nie są wcale tak niskiej jakości jak niegdyś bywało, a ich ceny są całkiem niskie. Wpadł na pewien pomysł. Zaczął razem ze swoją żoną kupować różne produkty znalezione wcześniej w tv w tak zwanych tv shopach i sprzedawał je na allegro z lekkim narzutem. Później odnalazł hurtownię i całkiem udało mu się rozwinąć ich mały telezakupowy biznes.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.